Odszkodowania dla właścicieli nieruchomości znajdujących się w obszarach ograniczonego użytkowania dla lotnisk. Zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych
Wiele spraw dotyczących odszkodowań związanych z utworzeniem OOU jest obecnie rozpatrywanych przez sądy w drugiej instancji. Pojawiają się już pierwsze rozstrzygnięcia.
W sprawie Sygn. akt VI ACa 572/12 Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Warszawie, który uprzednio bezpodstawnie oddalił powództwo.
W sprawie Sygn. akt V Ca 2459/12 Sąd Okręgowy w Warszawie V Wydział Cywilny Odwoławczy oddalił apelację pozwanego (czyli PP „Porty Lotnicze”) i utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego z dnia 20 sierpnia 2010 r., sygn. akt II C 350/09, w którym sąd uznał roszczenie powódki o odszkodowanie za spadek wartości nieruchomości za usprawiedliwione co do zasady.
Sąd Okręgowy w Warszawie IV Wydział Cywilny w dniu 16 lipca 2013 opublikował wyrok w sprawie sygn. IV C 31/10, na mocy którego zasądził od pozwanego Przedsiębiorstwa Państwowego (…)z siedzibą w W. na rzecz M. M. 139 447,68 złwraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 29 czerwca 2010 r. do dnia zapłaty oraz od Przedsiębiorstwa Państwowego (…) z siedzibą w W. na rzecz M. M. 14 300,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
W art. 136 ust. 3 prawa ochrony środowiska sprecyzowano, że szkodą, o której mowa w art. 129 ust. 2, są również nakłady poniesione przez władających nieruchomością w celu osiągnięcia przez istniejące budynki standardów wynikających z art. 129 ust. 2 p.o.ś.
Rozwiązując ten problem na kanwie indywidualnej sprawy, w orzecznictwie zwrócono uwagę na to, że: „Roszczenie o zasądzenie kosztów potrzebnych do rewitalizacji akustycznej budynku na podstawie art. 129 ust. 2 i art. 136 ust. 3 PrOchrŚr nie jest uzależnione od uprzedniego poniesienia tych kosztów.
Tak orzekł Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 10 kwietnia 2008 r., I ACa 2/08, M. Praw. 2010, nr 12, s. 692.
Przytoczony pogląd ma bardzo duże praktyczne znaczenie, gdyż wynika z niego, że podmiot poszkodowany na skutek ustanowienia obszaru ograniczonego użytkowania, aby móc domagać się odszkodowania z tego tytułu, nie musi wykazywać, że już poniósł nakłady niezbędne do osiągnięcia standardów obowiązujących na obszarze ograniczonego użytkowania. Wystarczy, że udowodni, jaka musi być ich realna wysokość. Jest to bardzo istotne, gdyż wiele podmiotów może nie być stać na wcześniejsze poniesienie nakładów inwestycyjnych. Odmienne stanowisko pozbawiałoby je możliwości uzyskania odszkodowania.
Oczywiście jest to pogląd Sądu Apelacyjnego w Poznaniu w określonej sprawie, ale wyznaczający linię orzeczniczą i podawany w literaturze przedmiotu. Nie można wykluczyć, że w innej sprawie sąd zajmie inne stanowisko, jednakże w literaturze przedmiotu nie napotkałem na informacje o odmiennych wyrokach. Można zatem założyć, że w pozostałych sprawach sądy będą orzekać podobnie. Nie można oczywiście wykluczyć, że jakiś skład sądowy, jako niezależny, będzie miał inne zdanie, ale aktualnie wydaje się to mało prawdopodobne.
/…/ W związku z ustanowieniem obszaru ograniczonego użytkowania pozostaje nie tylko obniżenie wartości nieruchomości będące następstwem ograniczeń przewidzianych bezpośrednio w treści rozporządzenia o utworzeniu obszaru (zwłaszcza ograniczeń w zabudowie), lecz także obniżenie jej wartości wynikające z tego, że na skutek wejścia w życie rozporządzenia dochodzi do zawężenia granic własności (art. 140 i 144 k.c.) i tym samym ściśnienia wyłącznego władztwa właściciela względem nieruchomości położonej na obszarze ograniczonego użytkowania. Właściciel, który przed wejściem w życie rozporządzenia mógł żądać zaniechania immisji (hałasu) przekraczającego standard ochrony środowiska, w wyniku ustanowienia obszaru możliwości takiej zostaje pozbawiony. Szkodą podlegającą naprawieniu na podstawie art. 129 ust. 2 p.o.ś. jest więc także obniżenie wartości nieruchomości wynikające z faktu, że właściciel będzie musiał znosić dopuszczalne na tym obszarze immisje. /…/