Ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości występują również poza strefami Z1 i Z2

W dniu 14 marca 2016 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie w sprawie sygn. akt. VI ACa 87/15 opublikował wyrok, w którym wskutek apelacji powoda uchylił zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie.

W omawianej sprawie nieruchomość znajdowała się w OOU dla lotniska Chopina w Warszawie, jednak poza strefami Z1 i Z2. Powołany biegły z zakresu akustyki stwierdził brak przekroczeń norm hałasu lotniczego. Sąd Okręgowy opierając się na tej opinii oddalił wniosek dowodowy powoda o powołanie biegłego z zakresu szacowania wartości nieruchomości argumentując, że nieuzasadnione jest żądanie powoda o zasądzenie odszkodowania za spadek wartości nieruchomości, skoro nie występują przekroczenia norm hałasu. Czytaj dalej

Właścicielom nieruchomości w OOU należy się odszkodowanie

Sąd Apelacyjny w Warszawie w uzasadnieniu do wyroku z 8 grudnia 2015 r. w sprawie sygn. akt VI ACa 1662/14 stwierdził, że właścicielom nieruchomości znajdujących się w OOU należy się odszkodowanie, ponieważ nie mogą z niej korzystać w sposób, w jaki inne osoby mogą korzystać ze swoich nieruchomości położonych poza OOU.

Prezentujemy poniżej wybór najciekawszych tez z uzasadnienia:

„Bezsprzecznie zatem osobom, które mieszkają na terenie strefy ograniczonego użytkowania należy się odszkodowanie. Właściciele nieruchomości nie mogą bowiem z niej korzystać w sposób, w jaki każdy inny obywatel może korzystać ze swojej nieruchomości położonej na innym terenie. Wbrew twierdzeniom pozwanego, fakt zakupu nieruchomości w 1964 r. nie stanowił natomiast podstawy do twierdzenia, że w dacie zakupu powódka godziła się na ewentualne niedogodności, jakie w chwili obecnej istnieją, bowiem hałas na terenie okołolotniskowym występował od początku istnienia portu lotniczego tj. od 1934r. Należy bowiem mieć na uwadze, że powódka dokonując przedmiotowego zakupu nie mogła przewidzieć jak rozbuduje się port lotniczy, jakie inwestycje będą na jego terenie prowadzone oraz w jaki sposób i na ile okażą się ona uciążliwe. Trudno bowiem porównywać zabudowę oraz częstotliwość lotów jakie odbywają się z portu lotniczego (…) w chwili obecnej i kilkadziesiąt lat temu.”

„Przede wszystkim wskazać należy, że Sąd II instancji podziela pogląd Sądu Najwyższego, wyrażany w ostatnich latach w orzecznictwie, że odszkodowanie, które przysługuje właścicielowi na podstawie prawa ochrony środowiska nie obejmuje wyłącznie ograniczenia możliwości korzystania z nieruchomości na skutek utworzenia strefy ochronnej. Pojęcie to nie może być bowiem traktowane wąsko. Gdyby bowiem tak było, to na z góry przegranej pozycji znajdowały by się osoby fizyczne, które chcą w takiej strefie mieszkać. Strefa ograniczonego użytkowania została powołana w związku z niedogodnościami, które mogą występować na jej terenie.”

Wyrok Sądu Apelacyjnego w sprawie terminu zawitego

Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny 27 listopada 2014 roku w postępowaniu o sygn. akt I ACa 852/14 oddalił apelację powodów, którzy domagali się uchylenia niekorzystnego wyroku Sądu Okręgowego w postępowaniu o sygn. akt XVI GC 907/13.

Sąd Okręgowy oddalił powództwo ze względu na brak zgłoszenia roszczeń w dwuletnim terminie zawitym. Sąd Apelacyjny podzielił to stanowisko, wskazując jednak na możliwość zastosowania szerokiej wykładni rozumienia czynności zgłoszenia roszczeń oraz wskazując, że niejednoznaczne orzecznictwo sądów administracyjnych może mieć wpływ na usprawiedliwienie uchybienia w tym zakresie.

W uzasadnieniu wyroku Sąd Apelacyjny zawarł między innymi następujące tezy:

„/…/ Art. 129 ust. 4 p.o.ś. ustanawia dwuletni termin do wystąpienia z roszczeniem, rozumianym jako zgłoszenie roszczenia zobowiązanemu (oczywiście także, poprzez sądowe wezwanie do ugody lub zawarte w pozwie odszkodowawczym). O przerwie biegu terminu można zaś mówić, w najdalej idącej, szerokiej wykładni tego pojęcia wówczas, gdy przed jego upływem strony podejmą działania wskazujące na wolę dobrowolnego zrealizowania obowiązku, dla którego istotne znaczenie miała terminowa czynność.

„Nie można także mówić o naruszeniu art. 5 k.c., ani możności „przedłużenia” terminu zawitego, poprzez nieuwzględnienie jego upływu /…/, skoro doszło do znacznego, ponadrocznego uchybienia terminowi zawitemu, a nadto brak szczególnych okoliczności, które usprawiedliwiałyby takie uchybienie (np. poprzez wykazanie wpływu orzecznictwa sądów administracyjnych, na nieskorzystanie przez powodów ze zgłoszenia stosownego roszczenia do obowiązanego (pozwanego).”
 

Właściciele nieruchomości wygrywają również w II instancji

Wiele spraw dotyczących odszkodowań związanych z utworzeniem OOU jest obecnie rozpatrywanych przez sądy w drugiej instancji. Pojawiają się już pierwsze rozstrzygnięcia.

W sprawie Sygn. akt VI ACa 572/12 Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Warszawie, który uprzednio bezpodstawnie oddalił powództwo.

W sprawie Sygn. akt V Ca 2459/12 Sąd Okręgowy w Warszawie V Wydział Cywilny Odwoławczy oddalił apelację pozwanego (czyli PP „Porty Lotnicze”) i utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego z dnia 20 sierpnia 2010 r., sygn. akt II C 350/09, w którym sąd uznał roszczenie powódki o odszkodowanie za spadek wartości nieruchomości za usprawiedliwione co do zasady.