Dwuletni termin zawity jest niekonstytucyjny – orzeczenie TK

Trybunał Konstytucyjny w sprawie sygn. akt K 2/17 w dniu 7 marca 2018 r. orzekł, że:

I. Art. 129 ust. 4 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2017 r. poz. 519, 785, 898, 1089, 1529, 1566, 1888, 1999, 2056 i 2290 oraz z 2018 r. poz. 9 i 88) jest niezgodny z art. 64 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
II. Przepis wymieniony w części I traci moc obowiązującą z upływem 12 (dwunastu) miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej.
Orzeczenie zapadło jednogłośnie.

Powyższe oznacza, że dwuletni termin zawity na zgłaszanie roszczeń odszkodowawczych związanych z wprowadzeniem OOU jest niekonstytucyjny, a właściciele nieruchomości, których pozwy zostały oddalone z powodu przekroczenia terminu zawitego będą mogły wnosić do sądów o wznowienie postępowań, a ich sprawy będą rozpatrzone merytorycznie. Również osoby, które dotąd nie zgłaszały żadnych roszczeń będą mogły zgłosić roszczenia oraz wnieść powództwo do sądu.

Zachęcamy do skorzystania z naszych usług w zakresie obsługi prawnej takich postępowań. Po wypełnieniu formularza kontaktowego znajdującego się w zakładce oferta, Państwa sprawa zostanie bezpłatnie zweryfikowana, a następnie przedstawimy ofertę na dochodzenie roszczeń odszkodowawczych..

Uzasadnienie wyroku jest następujące:

„Rzecznik Praw Obywatelskich zarzucił art. 129 ust. 4 prawa ochrony środowiska (dalej: p.o.ś.), że niedopuszczalnie z perspektywy zasady proporcjonalności ogranicza prawo własności nieruchomości (użytkowanie wieczyste i ograniczone prawa rzeczowe) przez wprowadzenie krótkiego, bo jedynie dwuletniego terminu zawitego zgłoszenia roszczeń właścicieli nieruchomości i innych uprawnionych, których sposób korzystania z nieruchomości został ograniczony ze względu na ochronę środowiska. Z licznych skarg skierowanych do Rzecznika wynikało, że w wielu wypadkach w momencie, w którym uprawnieni dowiedzieli się o wprowadzonych ograniczeniach, było już za późno na podniesienie roszczeń rekompensacyjnych.
Czytaj dalej