Wyrok Sądu Apelacyjnego w sprawie terminu zawitego

Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny 27 listopada 2014 roku w postępowaniu o sygn. akt I ACa 852/14 oddalił apelację powodów, którzy domagali się uchylenia niekorzystnego wyroku Sądu Okręgowego w postępowaniu o sygn. akt XVI GC 907/13.

Sąd Okręgowy oddalił powództwo ze względu na brak zgłoszenia roszczeń w dwuletnim terminie zawitym. Sąd Apelacyjny podzielił to stanowisko, wskazując jednak na możliwość zastosowania szerokiej wykładni rozumienia czynności zgłoszenia roszczeń oraz wskazując, że niejednoznaczne orzecznictwo sądów administracyjnych może mieć wpływ na usprawiedliwienie uchybienia w tym zakresie.

W uzasadnieniu wyroku Sąd Apelacyjny zawarł między innymi następujące tezy:

„/…/ Art. 129 ust. 4 p.o.ś. ustanawia dwuletni termin do wystąpienia z roszczeniem, rozumianym jako zgłoszenie roszczenia zobowiązanemu (oczywiście także, poprzez sądowe wezwanie do ugody lub zawarte w pozwie odszkodowawczym). O przerwie biegu terminu można zaś mówić, w najdalej idącej, szerokiej wykładni tego pojęcia wówczas, gdy przed jego upływem strony podejmą działania wskazujące na wolę dobrowolnego zrealizowania obowiązku, dla którego istotne znaczenie miała terminowa czynność.

„Nie można także mówić o naruszeniu art. 5 k.c., ani możności „przedłużenia” terminu zawitego, poprzez nieuwzględnienie jego upływu /…/, skoro doszło do znacznego, ponadrocznego uchybienia terminowi zawitemu, a nadto brak szczególnych okoliczności, które usprawiedliwiałyby takie uchybienie (np. poprzez wykazanie wpływu orzecznictwa sądów administracyjnych, na nieskorzystanie przez powodów ze zgłoszenia stosownego roszczenia do obowiązanego (pozwanego).”